
Autor: Victoria Aveyard
Cykl: Czerwona królowa
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILER DLA OSÓB, KTÓRE NIE CZYTAŁY PIERWSZEJ CZĘŚCI LUB SĄ W JEJ TRAKCIE.
W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom. Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic – nadprzyrodzona moc zarezerwowana dla Srebrnych – sprawia, że rządzący chcą wykorzystać dziewczynę jako broń. Mare odkrywa, że nie jest jedyną Czerwoną, która posiada umiejętności charakterystyczne dla Srebrnych. Są też inni. Ścigana przez okrutnego króla Mavena wyrusza na wyprawę, aby zrekrutować Czerwono-Srebrnych do armii powstańców gotowych walczyć o wolność. Wielu z nich straci życie, a zdrada stanie się chlebem powszednim. Mare musi też zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę. Czy sama stanie się potworem, którego próbuje pokonać?
"Nie boję się bólu. Boję się, że pewnego dnia obudzę się w próżni, gdzieś, gdzie nie będzie przyjaciół ani rodziny, będę tylko ja, samotna błyskawica w sercu mrocznej zawieruchy. Nawet jeśli jestem mieczem, to nie zostałam zrobiona ze stali, ale ze szkła, i czuję, że powoli zaczynam pękać."W kontynuacji "Czerwonej królowej" znowu spotykamy się z Mare Barrow. Dziewczyna od błyskawic przeszła całkowitą przemianę. Po zdradzie Mavena nie ufa już ludziom, nawet własnej rodzinie. Stara się odrzucić wszystkie emocje i podchodzić do wszystkiego z dystansem. Skupia się na jednym celu: odnalezieniu ludzi takich jak ona. Czerwonych, z umiejętnościami srebrnych. Niestety jej postać bardzo mnie irytowała. Czasami miałam już po dziurki w nosie jej użalania się nad sobą. W pierwszej części podobała mi się bardziej. Spotykamy również Cala. Chłopaka, który stracił dosłownie wszystko. Z ukochanego następcy tronu, dzięki podstępowi brata, stał się zdrajcą, który zabił własnego ojca. Nie umie sobie poradzić z zaistniałą sytuacją. Chce tylko jednego: zemsty. Tylko ona łączy go z Mare. Muszę przyznać, że w tej części jego postać jest o wiele lepsza. Bardziej wyrazista. Zdecydowanie zmienił się na plus. Mamy jeszcze Mavena, który stara się za wszelką cenę zabić Mare i wszystkich jej podobnych. Już nie jest cieniem płomienia. Jest królem, którym stał się dzięki podstępowi. I zrobi wszystko, żeby tak zostało. Jego bezwzględna postać ratuje całą książkę. Żałuję tylko, że było go tak mało.
"Moje myśli, pomimo wszystkiego, co się wydarzyło, ulatują daleko stąd, do lodowatych oczu, pustej obietnicy i pocałunku na łodzi."Akcja zdecydowanie nabrała tempa i nie jest już tak wolna jak w "Czerwonej królowej". Wciąż jednak mi w niej czegoś brakowało. Czasami miałam wrażenie, że cały czas jest to samo. Szukają kolejnych czerwono-srebrnych, i starają się nie wpaść w zasadzkę króla. Mimo to książkę czytało mi się o wiele lepiej niż pierwszą część. Akcja przyśpieszyła i nie ma już tej nudy, którą często czytałam przy pierwszym tomie. Plusem jest również świat, który opisuje autorka. Robi to bardzo dokładnie, dzięki czemu wszystko możemy sobie wyobrazić. To bardzo dobry zabieg.
"Muszę zamrozić serce dla tej jednej osoby, która uparła się rozpalać w nim ogień."Styl autorki zdecydowanie się poprawił. Nie jest idealny, ale czyta się dobrze i szybko. "Szklany miecz" to dobra kontynuacja "Czerwonej królowej" Wciąż jednak czuć podobieństwo do innych książek. Mimo wszystko historia jest dobra i warto po nią sięgnąć. Szczególnie polecam ją fanom pierwszej części.
Ocena: 7/10
Książkę przeczytałam w ramach Book Tour zorganizowanego przez: Modna Książka
Słyszałam wiele dobrego o tej serii i kolejna pozytywna recenzja tylko bardziej mnie zachęca do tego, by faktycznie po nią sięgnąć ;) Do tego te naprawdę fajne okładki!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Jak najbardziej polecam :) Okładki zdecydowanie są fantastyczne.
UsuńJuż od dłuższego czasu "prześladuje" mnie ta seria ^^
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu zabrać się za pierwszą część.
Pozdrawiam ~ Bacha
dostatniejstrony.blogspot.com
Mnie także prześladowała, więc w końcu się za nią zabrałam :)
UsuńOstatnio przeczytałam powtórnie "Czerwoną królową" i po ta książkę sięgnę jeszcze dzisiaj. Czuje sie bardzo zachęcona :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Natalia Łucja z withcoffeeandbooks.blogspot.com
Liczę na to, że książka ci się spodoba :)
UsuńPo ogromnym zawodzie "Czerwoną królową" raczej nie sięgnę po kolejne tomy.
OdpowiedzUsuńhttp://castleona-cloud.blogspot.com
Mnie "Czerwona królowa" również trochę zawiodła, ale byłam ciekawa dalszej historii. Ta część jest trochę lepsza :)
UsuńTak mi wstyd, że nie przeczytałam jeszcze pierwszego tomu... ;)
OdpowiedzUsuńCzerwona królowa urzekła mnie od pierwszych stron i nie mogę się doczekać aż przeczytam kontynuację :*
OdpowiedzUsuńJeszcze przedpremierowo czytałam Czerwoną królową ( można znaleźć moją rekomendację na pierwszych stronach książki ;)) i ogromnie mi się podobała :) kontynucję muszę poznać bezwarunkowo i jak najszybciej :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na blogu :)