
Autor: Ewa Zdunek
Wydawnictwo: Edipresse
"Pamiętnik samotnej wróżki" to zapis prowadzony w postaci dziennika przez osobę, która wykonuje pracę wróżki. Zarazem jest to samotna kobieta, która bardzo pragnie poznać kogoś na stałe. W tym celu rejestruje się na różnych portalach randkowych i odpowiada na ogłoszenia towarzyskie. W swoich zapiskach wróżka dzieli się spostrzeżeniami na temat swojej pracy, spostrzeżeniami, co do kolejnych kandydatów na partnera, przeżywa różne perypetie.
"Z pamiętnika samotnej wróżki" to książka, której nie da się zapomnieć. Dzięki niej wpadamy w wir emocji i refleksji, z których nie potrafimy się wyrwać.
Emilia to trzydziestoletnia singielka, która uwielbia stawiać karty. Do tej pory robiła to tylko w pralni taty, u którego pracowała. Poznajemy ją w chwili kiedy wybiera się na kurs wróżenia i filozofii kart tarota. Postanawia skończyć z pracą w pralni i zostać wróżką. Rejestruje się także na portalu randkowym i zaczyna szukać miłości swojego życia. Czuje się bardzo samotna i chciałaby to zmienić. Odrzuca wszelkie propozycje taty, który stara się ją zeswatać z różnymi mężczyznami. Emilia to kobieta pewna siebie. Wie czego oczekuje od życia. Do tego jest ciepła i bardzo inteligenta. Przejmuje się życiem ludzi i stara się im pomagać poprzez podpowiadanie jaką ścieżką powinni dążyć. Wszystko to oczywiście za pomocą kart.
"Problemem naszych czasów jest brak odwagi do podejmowania decyzji. Zero spontaniczności i brak zaufania do samych siebie."Czytając tą książkę bardzo dużo dowiedziałam się o kartach i wróżeniu. Muszę przyznać, że rozeznanie autorki w tym temacie na prawdę mnie zaskoczyło. Wiele rzeczy jest na prawdę bardzo szczegółowo opisane. Spodziewałam się ogólnych informacji, a dostałam o wiele wiele więcej. Kolejnym plusem są internetowe randki, na które umawia się bohaterka. Pokazuje, że nie wszystko w prawdziwym życiu wygląda tak jak w internecie. Można pomyśleć, że jest to lekka przestroga od autorki, aby uważać na to z kim się umawiamy. Niektóre sytuacje były także bardzo zabawne. Już dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania książki.
Największym plusem tej powieści są refleksje, do których zmusza czytelnika. Czasami musiałam aż przerywać czytanie, bo za dużo myśli kołatało mi się w głowie. Emocje, które odczuwamy czytając tą książkę, zostają z nami na długo po jej odłożeniu. Zdecydowanie jest to książka, po którą warto sięgnąć. Szczególnie polecam ją osobom, które chcą wiele spraw przemyśleć. Nie jest to książka lekka, którą łatwo się zapomina. Wręcz przeciwnie. To taka, która zostaje z nami na zawsze.
"Poszukiwanie szczęścia jak limitowanego towaru na półce wiąże się z wysiłkiem, który nie przynosi często nic więcej poza frustracją, zmęczeniem i zniechęceniem."Ocena: 9/10
Za egzemplarz książki i możliwość przeczytania oraz zrecenzowania dziękuję autorce :)
Miałam przyjemność czytać oraz zorganizować wywiad z Ewą. Zarówno książka jak i jej autorka jest wspaniała ;) Zdecydowanie Wróżka skłania do refleksji i pozostaje na dłużej w pamieci. Tak jak pisałaś, czasami aż trzeba było ją zamknąć i zastanowić się nad pewnymi sprawami ;) Jeśli jesteś zainteresowana moją dokładniejszą opinią niż ten komentarz to zapraszam do siebie na recenzję oraz na wywiad z Ewą, może kilka faktów podobnie Cię zaskoczy jak i mnie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Cieszę się, że i tobie się spodobała :)
UsuńUwielbiam takie refleksyjne książki. Chętnie przeczytam jak będę mieć okazję :).
OdpowiedzUsuńJak najbardziej zachęcam :)
UsuńJestem w trakcie lektury tej książki, więc na razie powstrzymam się od jej oceniania.
OdpowiedzUsuńW takim razie czekam na recenzję i twoją ocenę :)
Usuń