
Autor: Sarah J. Maas
Cykl: Szklany tron (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia. Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni. Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się ni niespodziewała.
"Przecież biblioteki kryły mnóstwo pomysłów, a nowe pomysły stanowiły najgroźniejszą, najbardziej niebezpieczną broń świata!"Celaena jest młodą kobietą, która przeszła w życiu bardzo wiele. Jest silna, niezależna i zrobi wszystko żeby postawić na swoim. Będzie walczyć o to czego pragnie, do samego końca. Chce tylko jednego: wolności. W głębi serca to bardzo krucha dziewczyna, która w młodym wieku przeszła zbyt wiele. Jest idealnym połączeniem niebezpieczeństwa i delikatności. Jest to bohaterka, którą albo się kocha, albo nienawidzi. Ja pozostaję wierna temu pierwszemu. Celaena jest jedną z najlepszych postaci żeńskich, z jakimi miałam ostatnio styczność. Odchodzi od schematy, że kobieta nie jest w stanie nic zrobić sama i musi pomagać jej mężczyzna. Mamy oczywiście także męskich bohaterów. Chaola i Doriana, którzy są swoimi przeciwieństwami. Ten pierwszy to kapitan gwardii królewskiej. Jest chłodny i opanowany. Do wszystkiego podchodzi z dystansem i nie tak łatwo zdobyć jego zaufanie. To właśnie on skradł moje serce. Ten drugi, to następca Adarlanu. Jest porywczy, pewny siebie i swobodny. Uwielbia kobiety, ale ma dość wszystkich dam z dworu. Szuka czegoś innego. Zakochuje się w Celaenie, ale nie jest jedyny, bo kapitan gwardii także zaczyna coś do niej czuć.
"Bariery topniały z każdym dniem. To on na to pozwalał. Znikały, gdy słyszał autentyczny, szczery śmiech dziewczyny. Kurczyły się, gdy widział ją śpiącą z twarzą na otwartej książce. Malały, bo wiedział, że zwycięży w turnieju"Sarah J. Maas idealnie wykreowała świat w tej książce. Mam wrażenie, że to właśnie on w głównej części jest inspirowany jedną z najpiękniejszych baśni, czyli "Kopciuszkiem". Szklany zamek? Przecież w wyobraźni wszystko jest możliwe. Wspaniałe opisy przyrody i otaczającego świata wręcz nas pochłaniają. Dzięki nim możemy się przenieść do całkowicie innej rzeczywistości, i razem z główną bohaterką przeżywać jej przygody. Akcja mimo, że na początku była trochę wolna, później zdecydowanie przyśpiesza. W końcu nim się nie obejrzałam, a już skończyłam czytać.
"Wszyscy nosimy blizny, Dorian. Jedyna różnica polega na tym, że moje są bardziej widoczne od innych."Autorka posiada bardzo lekki styl pisania. Dzięki temu potrafi trafik praktycznie do każdego. Dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko i nie ma z nią większych problemów. Historię możemy poznać z perspektywy różnych bohaterów i chyba właśnie to podobało mi się najbardziej. Czasami odczuwałam małe niedociągnięcia w fabule, ale nikną one przy wszystkich pozytywnych emocjach jakie wywołała we mnie ta książka. Polecam ją wszystkim osobą, a szczególnie tym, które lubią fantastykę i baśnie. Ta książka wciągnie was do innego świata.
Ocena: 9/10
Z Twojej recenzji wynika, że mamy miłosny trójkąt, wszak nie tylko Adarlanu zakochuje się w Celaenie, ale także kapitan gwardii. Ja akurat lubię taki ''układ'', dlatego bardzo się cieszę, że ''W szklanym tronie'' go znajdę. Już zapisuje sobie tytuł tej książki w wolnym czasie postaram się go zdobyć.
OdpowiedzUsuńTak mamy tutaj trójkąt miłosny. Jest on bardzo delikatny, co mnie się bardzo podobało. Jak najbardziej zachęcam do przeczytania :)
UsuńNie czytałam, ale bardzo bym chciała :) Pamiętam, że jeszcze kilka miesięcy temu ta książka była totalnie niedostępna, dobrze że są dodruki!
OdpowiedzUsuńZaczytanych Pięknych Świąt! :)
Tak dodruki to rzecz święta! Bez nich sama bym nie przeczytała tej książki. Jak najbardziej polecam i zachęcam do przeczytania :) Dziękuję bardzo i wzajemnie :)
UsuńKocham tą książkę ♥ najlepsza książka ever. Właśnie skończyłam czytać "Dziedzictwo ognia" :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie sięgaj po 2 część, ja po niej miałam niezłego kaca. :D
Druga część już do mnie idzie, więc zacznę ją czytać jak tylko dostanę ją w swoje ręce :)
UsuńJest to jedna z serii, które chciałabym w końcu przeczytać, bo czytam o niej same dobre opinie :d
OdpowiedzUsuńJak najbardziej zachęcam do jej przeczytania :)
UsuńSzklany tron to jedna z moich ukochanych serii i kolejne tomy są tylko lepsze <3
OdpowiedzUsuńAch, ta książka okazała się naprawdę świetna *-* Celaena robi wrażenie, jako wykreowana główna bohaterka ♥ Długo polowałam na kontynuację i ostatnio mi się udało ją zdobyć - na pewno niedługo przeczytam :D
OdpowiedzUsuńBądź tu teraz