
Tytuł: Sprzedawca marzeń
Autor: Richard Paul Evans
Cykl: Broken Road
Tom: 1
Wydawnictwo: Między słowami/Znak Literanova
Premiera: 09.05.2018 r.
Czy ktoś, kto sprzedawał marzenia innym, będzie umiał odkupić własne? Z dzieciństwa Charles James pamiętał tylko agresję ojca, łzy matki i szukanie obiadu w śmietnikach. Jak każdy, kto jako dziecko dostał zbyt mało miłości, Charles pragnął, aby pokochał go cały świat. Gdy opuścił dom i zatrudnił się jako asystent znanego mistrza sprzedaży, chciał tylko pieniędzy, sławy i podziwu. Zdeterminowany, szybko piął się po szczeblach kariery, by wkrótce pokonać swojego mistrza i stanąć na szczycie. Wreszcie był szczęśliwy. Jednak czasem to, co bierzemy za szczęście, jest tyko jego iluzją. Nagle słynny sprzedawca marzeń zaczął doświadczać rzeczy, które zachwiały jego idealnym życiem. Najpierw pojawił się zły sen. Później ktoś przypomniał mu o krzywdach wyrządzonych innym. A później zdarzyło się jeszcze coś i Charles w jeden dzień stracił wszystko. Lecz tym razem los był dla niego mniej bezwzględny, niż on sam był dla innych. Dał mu drugą szansę. Sprzedawca marzeń to pierwsza część nowej trylogii Richarda Paula Evansa – opowieść o dążeniu do odkupienia win oraz o tym, co zrobił ktoś, kto dostał szansę, by zacząć życie od nowa.
Głównym bohaterem najnowszej powieści Richarda Paula Evansa jest Charles James. Jest to człowiek, który wydostał się z nizin społecznych i prowadzi teraz bardzo opłacalny biznes. Jako dziecko bardzo często był bity przez ojca, który kazał mu każdego dnia wstawać wcześnie rano i szukać jedzenia w kontenerach. Nie wspomina tego szczęśliwie i dobrze myśli tylko o swojej matce i młodszym bracie. W wieku prawie osiemnastu lat zdecydował się uciec z domu i wyjechać z małej miejscowości Ogden do Los Angeles. Tam zaczął pomału piąć się na szczyt i spełniać swoje marzenia. Zaczął on sprzedawać ludziom pakiety, dzięki którym mieli stać się bogaci, Jednak wiadomo, że takie porady mogą sprawdzać się tylko w bajkach. Z czasem stal się zarozumiały i nie rozumiał biednych osób. Myślał, że są nimi ze względu na lenistwo, które nie pozwala im się piąć na szczyty. Można by pomyśleć. że zapomniał jak sam taki był. Dla niego pieniądze oznaczały szczęście, ale czy będzie myślał już tak zawsze?
"Sprzedawca marzeń" to pierwsza książka tego autora z jaką miałam okazję się zapoznać. Wcześniej bardzo często słyszałam o nim i jego twórczości ale jakoś nigdy nie było okazji żeby po nią sięgnąć. Gdy nadeszła taka okazja, nie wahałam się ani chwilę. Początkowo trochę się bałam, że po tylu zachwytach, które widziałam na różnych blogach i portalu lubimy czytać, mogę być zawiedziona. Muszę jednak przyznać. że wcale tak nie było. Początkowo miałam trochę trudności żeby wgryźć się w tą powieść, ale gdy już to się stało, to nie mogłam się oderwać. Pan Evans ma tak fantastyczny warsztat literacki, że przez "Sprzedawcę marzeń" po prostu się płynie. Jestem pewna, że na pewno sięgnę po inne jego książki.
Początkowo nie byłam pewna o czym dokładnie jest ta książka. Możliwe, że trzeba przeczytać ją do końca. żeby na prawdę ją zrozumieć. Dla mnie jest to powieść o drugich szansach, które mają sprawić, że nasze życie będzie dużo lepsze. Pokazuje ona, że człowiek zawsze może się zmienić i inaczej zacząć patrzeć na cały świat. Dla nikogo nie jest za późno na nowy start. Jest to lektura, z której możemy wyciągnąć wnioski na całe życie. Polecam ją dosłownie każdemu. Jak dla mnie jest to pozycja dla fanów każdego rodzaju literatury. I jestem pewna, że spodoba się ona absolutnie każdemu.
Ocena: 9/10
"Są ludzie, którzy z ochotą wepchnęliby was do piekła, głosząc, że was przed nim ratują"
Komentarze
Prześlij komentarz