Przejdź do głównej zawartości

Dorota Gąsiorowska - Karminowe serce



Tytuł: Karminowe serce
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Między słowami
Premiera: 03.10.2018 r.

Kiedy Laura trafia do urokliwej cukierenki, której właścicielka od lat ręcznie wyrabia pachnące łakocie, niemoże oprzeć się magii tego miejsca. Zapach aromatycznej czekolady i kolorowe, pękate słoje z żurawiną i migdałami przyprawiają ją o zawrót głowy. Laura boi się jednak, że ani przeprowadzka i nowy dom wśród wrzosowisk, ani bliskość magicznej cukierenki nie ukoją bólu po tym, co stało się kilka lat wcześniej. Wtedy ktoś, kto wydawał się bliski, sprawił, że serce Laury pękło, a jakaś część jej samej odeszła na zawsze. Dziewczyna nie podejrzewa jednak, że wlascicielka cukierni skrywa pewien sekret... Czy magia tego miejsca życzliwi ludzie pomogą Laurze odzyskać nadzieję? I czy to prawda, że zlamane serce może jeszcze pokochać - nawet dwa razy mocniej?

Laura, to młoda kobieta, które wiele wycierpiała w swoim życiu. Ta graficzka komputerowa, która projektuje okładki do książek, nie wierzy, że może ją jeszcze spotkać coś dobrego. Ma tylko jedną najlepszą przyjaciółkę, a mężczyzn omija jak najszerszym łukiem. Jeden z nich już kiedyś ją zranił i nie chce przez to przechodzić jeszcze raz. Przeprowadzka z Warszawy do Bukowej Góry ma być ucieczką od wspomnień, a przede wszystkim od bólu, który nie chce odejść w zapomnienie. Na nieszczęście Laury, jej pojawie się w tej małej miejscowości wywołuje duże poruszenie, szczególnie, wśród tutejszych mężczyzn, którzy są zainteresowani jej osobą. Czy uda jej się znaleźć prawdziwą miłość i pokochać jeszcze raz, tylko dwa razy mocniej? Laura jest tym typem bohaterki, który czasami wkurza nas do głębi, ale nie możemy jej lubić. Jej infantylne zachowanie potrafi czasami doprowadzić człowieka do szału. Jednak z drugiej strony jest ona tak świetnie wykreowaną postacią, że znajduje sobie drogę prosto do naszego serca.

"Karminowe serce", to druga powieść Pani Doroty Gąsiorowskiej, którą miałam przyjemność czytać i z całą pewnością nie ostatnia. Jeżeli mówiłam, że "Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami" jest bardzo dobra, tak nie wiem co mam powiedzieć teraz, chyba tylko to, że jest świetna. Ostatnio Polscy autorzy są dla mnie na równi z tymi światowymi i tak również jest tutaj. Może nie jest to coś odkrywczego i niesamowitego. To spokojna powieść, która pomału płynie swoim torem, jednak nie możemy się jej pozbyć z głowy. To taka obyczajówka połączona z delikatnym romansem, który nie przytłacza nas swoją słodkością. Coś naprawdę niesamowitego.

Akcja książki ma miejsce w niedużej miejscowości niedaleko Krakowa, czyli w "Brukowej Górze. Powiem wam, że o wiele lepiej czyta mi się takie powieści, niż te osadzone w wielkich miastach. Prowincja jest o wiele bardziej ciekawa, zwłaszcza, gdy ktoś co chwilę wtrąca się do twojego życia i zawsze dobrze wie jaką jesteś i co robisz. Czasami może być to męczące (wiem, bo sama mieszkam na wsi), ale w książkach jest to przezabawne. Tak samo jest i tutaj. Mamy momenty śmiechu, ale również i płaczu oraz nostalgii. Trudno jest napisać coś dobrego i umieć połączyć te skrajne emocje, ale autorce udało się to fantastycznie. Zdecydowanie jest to jedna z tych książek, które zapamiętam na dłużej. Wracając do samej akcji książki, może nie jest ona bardzo dynamiczna i nie płynie bardzo szybko, nawet bym powiedziała, że raczej jest powolniejsza, ale mimo to czytaj nam się na prawdę dobrze i nie mam do tego żadnych zażaleń.

Nie byłabym sobą, gdybym nie wymieniła minusów książki. Tak samo jest i w tym przypadku. Tutaj mam problem głównie z Laurą, która czasami zachowywała się jak małe dziecko. W pewnym momencie tej powieści przypałętała się do niej kotka i została z nią jużdo końca. Z tym akurat nie mam żadnego problemu, nawet cieszę się, że ją przygarnęła zwłaszcza, że zbliżała się zima. Jednak ona dostała na punkcie tej kotki jakiego fioła. Z domu wychodzić nie chciała, bo przecież nie zostawi jej samej. Pojechała do Warszawy do przyjaciółki, ponieważ zmarł pies, który był z nią na prawdę długo, to zaraz wracała do domu, bo kotce coś się stanie. Takich sytuacji było mnóstwo. Halo! Zostawiłaś jej jedzenie i picie, czyli wszystko, co jej jest potrzebne. Nic jej się nie stanie jak będziesz dłużej poza domem. Prawdziwi przyjaciele są wazniejsi. Drugą rzeczą jest romans, który nie bardzo wiem skąd się wziął. Ogólnie jest opisany świetnie, ale w sumie obcy ludzie zaraz są w sobie zakochani po uszy. Dla mnie było to troszkę nierealne, mimo, że było piękne.

"Karminowe serce" to przepiękna powieść, o dawaniu samemu sobie drugiej szansy na lepsze życie. Pokazuje, że nawet najbardziej złamane serce, może jeszcze kiedyś pokochać. Na prawdę polecam ją wszystkim, którzy lubią coś ciężko-lekkiego i mają ochotę  na słodko-gorzką opowieść.

Ocena: 8,5/10

Niestety rzadko kiedy życie jest piękna niespodzianką zapakowaną w kolorowy papier. Duzo częściej przypomina szary znoszony pulower, który jesteś zmuszona ubierać każdego dnia, bo zwyczajnie nie stać cię na inny."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Między słowami. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mia Sheridan - Bez słów

Tytuł: Bez słów Autor: Mia Sheridan Wydawnictwo: Otwarte     Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć? Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało. Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic. Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?      Bree przyjeżdża do miasteczka Pelion szukając bezpieczeństwa i spokoju, którego nie mogła zaznać w rodzinnym Ohio. Kiedy była mała jej mama zmarła na raka, a niedawno w wyniku postrzelenia zmarł jej tata. Bree była tego świadkiem. Wini się za to, że...

Becca Fitzpatrick - Black Ice

Tytuł: Black Ice Autor: Becca Fitzpatrick Wydawnictwo: Otwarte Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór. Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca, a ona może stać się jego kolejnym celem, sprawy przybierają dramatyczny obrót. Becca Fitzpatrick od zawsze chciała pisać książki. Dla pisarstwa porzuciła nawet marzenia o zostaniu agentką CIA i pracę w służbie zdrowia. Sagę Szeptem przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, a każdy jej tom od razu po premierze trafił na li...

Victoria Aveyard – Czerwona królowa

Tytuł: Czerwona królowa Autor: Victoria Aveyard Cykl: Czerwona królowa Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte – Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […] – A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, któryc...